{ wczoraj }
Link 16.06.2007 :: 08:44 Komentuj (3)
Wczoraj znowu TO robilismy..Zastanawiam sie dlaczego? przeciez mamy tylko tyle lat. Czy to nie zawczesnie?
tak.kocham go. ale skad mam miec pewnosc? ufam mu. to pewne. on mi niby tez, ale skad mam wiedziec czy napewno!?
dlaczego te zycie jest takie trudne?
{ Chce byc zauwazona. ! }
Link 15.06.2007 :: 23:39 Komentuj (1)
Kochac kogos- czy to grzech!?
Dlaczego zawsze chce wygladac pieknie gdy On przychodzi!? Najlepsze, ze wcale tego nie zauwaza.. dlaczego faceci tacy sa!?
{piętnasty}
Link 15.06.2007 :: 23:19 Komentuj (0)
dzisiejszy dzien byl najbardziej udanym dniem w tym tygodniu. Moje napiecie minelo i powoli wracam do formy.
Miłosc..
co mozna nazwac miloscia?
czule slowa!? przytulanie? pocalunki? stosunek miedzy dwojgiem ludzi? trzymanie sie za raczki? patrzenie sobie w oczy!?
Kazdy nazwie to inaczej..
Wedlug mnie, milosc miedzy dwojgiem ludzi sprawia, ze czuja sie oni najszczesliwsi na Ziemi.
Jednak milosc bez wzajemnosci.. to cos przerazajacego, sprawiajacego przykrosc zakochanej osobie.
A niby jedno i drugie jest miloscia, a tak sie rozni.
Milosc mozna podzielic na milosc zwiazana z psychika(uczucie do danej osoby; tesknota, martwienie sie o dana osobe, itp.) i milosc fizyczna(sex, pieszczoty, itp.)
Dla mnie osobiscie milosc to milosc. Wiaze sie z psychika i fizyka byleby byla ze wzajemnoscia.
{ poczatek }
Link 15.06.2007 :: 23:02 Komentuj (1)
Mam szesnaście lat, dopiero zaczynam żyć, cieszyć się wolnością, a tu ukratkiem zjawia się ktoś, kto staje się moja wakacyjna miłością, zauroczeniem...
Jednak.. czy możliwe, że zauroczenie trwa osiem i pół miesiąca!? Wątpie...
Zakochałam się. ! Jestem z Nim od 27.września. On ma dopiero czternaście lat, jednak wziął ten cały obowiązek na siebie. Troszczy się o mnie, martwi, zawsze pomaga... Czy moge wiązać z nim moją dalszą przyszłość!? W tym sęk, że wiąże.. Ale.. czy to dobrze!? Czy któregoś pięknego dnia nie przejadę się na nim!? Mam pewność, że mnie nie zostawi!? Że mnie nie zdradzi. !? Otóż nie. Ale liczy się zaufanie, coś na czym opiera się każdy związek, czy ten małżeński, czy młodzieńczy. Trzeba ufać 'drugiej połówce'. Ja ufam. I wierze, że zostane już przy Nim do końca życia. Ale jak będzie-zobaczymy..
Skad nazwa chemical romance!? znany lub mniej zespół grający muzykę alternatywną.. mój ulubiony zespół razem z Rise Against ale to długa historia z 'zauroczeniem' tą muzyka..;)